Darmowa dostawa od 99,00 zł
  • Caniwild - Follow the nature

Blog

Nic co ludzkie, nie jest psu obce. Co robić, gdy pies wymiotuje
Na co dzień, gdy wszystko układa się po naszej myśli, nie skupiamy się na problemach, które naszych zwierząt bezpośrednio nie dotyczą. Dlatego często zdarza się nam odkryć, gdy już wydarzy się coś nieoczekiwanego, że nie mamy w domu niezbędnych akcesoriów, jak choćby soli fizjologicznej czy opatrunków. A przecież i naszym ukochanym czworonogom, tak jak nam, przydarzają się, choćby sporadycznie, najróżniejsze historie i zdrowotne przypadłości. Zaburzenia prawidłowej pracy przewodu pokarmowego należą do grupy najczęstszych. Biegunka i wymioty nigdy nie pojawiają się bez przyczyny. Mimo, że nie zawsze wiążą się one z jakąś poważną dolegliwością, gdy już wystąpią, naturalną reakcją opiekuna czworonoga jest zwiększony niepokój o jego zdrowie. Każdemu zależy bowiem na tym, choć może zabrzmieć to nieco banalnie, aby jego pies żył długo i szczęśliwie, ciesząc się dobrym zdrowiem i samopoczuciem każdego dnia. Pamiętajmy, że to my, opiekunowie, znajdujemy się na pierwszej linii frontu i od nas tak naprawdę, w dużej mierze, zależy zdrowie czworonoga. Dlatego właśnie nie powinniśmy, a wręcz nam nie wolno umniejszać komunikatów, które przekazuje nam pies na swój wyjątkowy sposób oraz bagatelizować niepokojących symptomów pogarszającego się samopoczucia. Odpowiedzialne podejście, głębsza świadomość złożoności problemów żołądkowych, wrażliwość na niewielkie nawet zmiany zachowania psa oraz zwiększona czujność, gdy sytuacja tego wymaga pozwolą nam oszczędzić zwierzęciu wielu nieprzyjemności.
Czytaj więcej
Gotowi na wszystko - domowa apteczka dla psa
Taka oto już jest ta ludzka codzienność, pełna przypadków wystawiających na większe i mniejsze próby nasze zdrowie. Każdego dnia, niezależnie od miejsca i czasu, przydarzają się nam najróżniejsze sytuacje, w wyniku których odczuwamy ból, ulegamy silnym reakcjom stresowym, doznajemy drobnych urazów lub borykamy się z dotkliwymi przypadłościami. Nie jesteśmy na nie gotowi, jednak staramy się być zawsze przygotowani. Każdy ma w domu taką szafkę, szufladę, półkę lub pudełko w komodzie, w którym przechowuje niezbędne akcesoria opatrunkowe, środki dezynfekujące, leki i preparaty pielęgnacyjne odpowiadające naszym, ludzkim, potrzebom. Nic w tym dziwnego, staramy się zapewnić sobie bezpieczeństwo, bojąc się jednocześnie ewentualnych konsekwencji zdrowotnych, które moglibyśmy ponieść, nie stosując w sytuacjach zagrożenia odpowiednich środków zaradczych. Zwykła rana, która nie zostałaby prawidłowo zdezynfekowana i zabezpieczona mogłaby stać się miejscem niebezpiecznego zakażenia, niosąc z sobą poważne konsekwencje ogólnoustrojowe.
Czytaj więcej
Dietetyczne wsparcie w miłości - właściwy model żywienia
Zachowania seksualne u psów skupiają się przede wszystkim na instynktownym popędzie, prowadzącym do rozmnażania, w celu zapewnienia przetrwania własnego, jak i całego gatunku. Instynktowna chęć i potrzeba kopulacji, wynikająca z głębokich uwarunkowań ewolucyjnych i rozwojowych, rozwija się już we wczesnym okresie życia, choć początkowo pies nie jest w pełni świadom własnych zachowań. Impulsy seksualne, będące formą dążenia do prokreacji nasilają się w czasie intensywnego dojrzewania i utrzymują, stanowiąc ważny aspekt fizjologiczny, przez większość życia czworonoga. Powszechnie wiadomo, że reprodukcja jest szczególnie istotna dla przetrwania gatunku, dlatego też od wielu lat prowadzone są liczne badania dotyczące zachowań seksualnych psów. Coraz częściej jednak, obserwacje dotyczą nie fizjologicznych aspektów prokreacji, a kwestii odbierania przez psa wrażeń zmysłowych i odczuwania bodźców sensualnych, towarzyszących kopulacji. To, czy czworonogi odczuwają przyjemność z seksu niezmiennie intryguje, fascynuje, zachęcając do dalszych badań. Niezależnie od przyczyn pobudzających do podejmowania zachowań seksualnych, ani tym bardziej od istnienia lub nie ich sensualnego efektu wow, fakt jest taki, że psy instynktownie poszukują okazji do spółkowania. Dążą do zbliżeń na tyle chętnie, że teoria, jakoby ewolucja musiała w jakimś stopniu uczynić prokreację przyjemną wydaje się wyjątkowo słuszna.
Czytaj więcej
Żywienie a zachowanie – związek, którego istnienia nie można ignorować
Każdy pełnoetatowy opiekun psa i kota przynajmniej raz w życia miał do czynienia z niepożądanymi zachowaniami, takimi jak brudzenie, piszczenie, natrętne poszczekiwanie, nieposłuszeństwo, wzrost agresji czy nadpobudliwość. Niektóre mogły mijać samoczynnie, w większości przypadków jednak pomogła dopiero skutecznie przeprowadzona, zindywidualizowana terapia – weterynaryjna lub/i behawioralna.
 
Mając do czynienia z problemami, które nie tylko utrudniają psu lub kotu codzienne funkcjonowanie, ale również sprawiają, że pojawiają się coraz większe trudności z jego prowadzeniem, warto zwrócić uwagę na stosowaną dietę. Choć do niedawna jeszcze brakowało badań, potwierdzających teorie dotyczące związku pomiędzy żywieniem udomowionych czworonogów a ich zachowaniem, obecnie wiadomo już, że jego istnienia nie można ignorować. Niekiedy bowiem, tam gdzie usilnie doszukujemy się przyczyn zaburzeń behawioralnych w licznych czynnikach zewnętrznych, w złym wychowaniu (lub, jak kto woli, w ułożeniu), a nawet w złośliwości czworonoga (nie, to nie żart), wyjaśnieniem może okazać się nieprawidłowa dieta.
Czytaj więcej
Zobacz wszystkie

Aktualności

Gotowi na wszystko - domowa apteczka dla psa
Taka oto już jest ta ludzka codzienność, pełna przypadków wystawiających na większe i mniejsze próby nasze zdrowie. Każdego dnia, niezależnie od miejsca i czasu, przydarzają się nam najróżniejsze sytuacje, w wyniku których odczuwamy ból, ulegamy silnym reakcjom stresowym, doznajemy drobnych urazów lub borykamy się z dotkliwymi przypadłościami. Nie jesteśmy na nie gotowi, jednak staramy się być zawsze przygotowani. Każdy ma w domu taką szafkę, szufladę, półkę lub pudełko w komodzie, w którym przechowuje niezbędne akcesoria opatrunkowe, środki dezynfekujące, leki i preparaty pielęgnacyjne odpowiadające naszym, ludzkim, potrzebom. Nic w tym dziwnego, staramy się zapewnić sobie bezpieczeństwo, bojąc się jednocześnie ewentualnych konsekwencji zdrowotnych, które moglibyśmy ponieść, nie stosując w sytuacjach zagrożenia odpowiednich środków zaradczych. Zwykła rana, która nie zostałaby prawidłowo zdezynfekowana i zabezpieczona mogłaby stać się miejscem niebezpiecznego zakażenia, niosąc z sobą poważne konsekwencje ogólnoustrojowe.
Czytaj więcej
Dietetyczne wsparcie w miłości - właściwy model żywienia
Zachowania seksualne u psów skupiają się przede wszystkim na instynktownym popędzie, prowadzącym do rozmnażania, w celu zapewnienia przetrwania własnego, jak i całego gatunku. Instynktowna chęć i potrzeba kopulacji, wynikająca z głębokich uwarunkowań ewolucyjnych i rozwojowych, rozwija się już we wczesnym okresie życia, choć początkowo pies nie jest w pełni świadom własnych zachowań. Impulsy seksualne, będące formą dążenia do prokreacji nasilają się w czasie intensywnego dojrzewania i utrzymują, stanowiąc ważny aspekt fizjologiczny, przez większość życia czworonoga. Powszechnie wiadomo, że reprodukcja jest szczególnie istotna dla przetrwania gatunku, dlatego też od wielu lat prowadzone są liczne badania dotyczące zachowań seksualnych psów. Coraz częściej jednak, obserwacje dotyczą nie fizjologicznych aspektów prokreacji, a kwestii odbierania przez psa wrażeń zmysłowych i odczuwania bodźców sensualnych, towarzyszących kopulacji. To, czy czworonogi odczuwają przyjemność z seksu niezmiennie intryguje, fascynuje, zachęcając do dalszych badań. Niezależnie od przyczyn pobudzających do podejmowania zachowań seksualnych, ani tym bardziej od istnienia lub nie ich sensualnego efektu wow, fakt jest taki, że psy instynktownie poszukują okazji do spółkowania. Dążą do zbliżeń na tyle chętnie, że teoria, jakoby ewolucja musiała w jakimś stopniu uczynić prokreację przyjemną wydaje się wyjątkowo słuszna.
Czytaj więcej
Najlepsza karma dla psa - odkrywamy tajemnice produktów premium
Analizując każdy aspekt naszej rzeczywistości, poddając nieustannej ocenie wszystkie jej elementy, masowo nadużywamy stwierdzenia „najlepszy”. Zbyt łatwo przechodzi nam ono przez usta, rzadko kiedy będąc w pełni zgodne z jego oryginalną, wielowiekową definicją. Upraszczając jego znaczenie do granic możliwości, można by uznać, że „najlepszy” to po prostu dobry, ale z jakiegoś jasno określonego powodu wyróżniający się na tle innych dobrych. A „dobry”, wg Słownika Języka Polskiego W. Doroszewskiego z 1958 roku, oznacza „taki, jaki powinien być, jak trzeba; należyty, właściwy: wysokiej jakości, wysokiego gatunku, wartościowy, wyborny, wykwintny”.
Czytaj więcej
Wpływ psa na człowieka – za co powinniśmy być wdzięczni czworonogom
Niezwykłą relację, opartą na zaufaniu, miłości i oddaniu, człowiek i pies współtworzą od tysięcy lat. Początkowo postrzegany jako wartownik i strażnik domowego ogniska, z biegiem czasu pies stał się członkiem rodziny i przyjacielem, opiekunem i terapeutą. Zajmując ważne miejsce w naszej sferze społecznej i emocjonalnej, nauczył się bacznie nas obserwować, trafnie oceniać i komunikować się w obszarze potrzeb i pragnień. Ale czy to wszystko? W ujęciu zarówno biologicznym, jak i psychologicznym relacja, która nas łączy to istny fenomen. I to nie ze względu na to, co my możemy zaoferować psu, ale co on może i chce zaoferować nam. Bo niezależnie od tego, od której strony podejdziemy do tematu istoty psa i jego roli w naszym życiu, wniosek wyjdzie nam jeden i ten sam: pies jest nam do życia absolutnie niezbędny. Ważne, byśmy w swym głęboko zakorzenionym homocentryzmie dostrzegli jak wielkie zdolności emocjonalne i intelektualne posiada, i pojęli wreszcie, jak bardzo polega na nich, żyjąc u naszego boku.
Czytaj więcej
Zobacz wszystkie
Zaufane Opinie IdoSell
4.73 / 5.00 11 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2021-02-02
Bardzo Polecam!!!
2021-02-17
Bardzo sprawnie
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel